|
|
Repatriacja to bolesny rozdział w naszej powojennej
historii - migracji ludności
polskiej z Ziem Utraconych Kresów Wschodnich Drugiej Rzeczpospolitej
na tereny Polski w jej nowych granicach. Kresowianie stali się, wbrew
własnej woli, przedmiotem w procesie
„przesuwania” polskich granic, w
konsekwencji czego pozbawiono ich ojczyzny. Tysiące
ludzi przyjechało po II wojnie
światowej z terenów obecnej Litwy, Białorusi i Ukrainy na Warmię i
Mazury i tu odnalazło swój nowy dom, dlatego, by utrwalić relacje
przesiedleńców z terenów
Wschodnich Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie postanowiło utworzyć
Archiwum Historii Mówionej.
Naszym priorytetem było ocalić od zapomnienia losy naszych
rodaków mających korzenie kresowe, chcieliśmy żeby wiedzieli, że ich
wspomnienia są ważne nie tylko dla
nich, ale i dla całej historii naszej ojczyzny. Idea Archiwum Historii
Mówionej, jak i Pracowni Ikonografii i Digitalizacji Zbiorów
Historycznych, narodziła się w
zeszłym roku, gdy Mirosława
Aleksandrowicz, przewodnicząca Federacji Rodzin Katyńskich w Olsztynie
przyniosła do naszej placówki przedwojenne albumy swojej rodziny. Nie
chciała ich jednak podarować
do zbiorów Muzeum, gdyż jak nam powiedziała, stanowią one
spuściznę duchową dla jej rodziny,
chętnie się jednak zgodziła na skopiowanie zdjęć.
Wówczas zrozumieliśmy, że
potrzebujemy pracowni digitalizacyjnej z odpowiednim
sprzętem, która umożliwiłaby
kopiowanie i archiwizowanie przynoszonych do nas pamiątek
historycznych. Napisaliśmy wówczas projekt: Polacy z Kresów
Wschodnich na Warmii i
Mazurach. Przenikanie się
dziedzictwa kulturowego jako podstawa zrozumienia
współczesności regionu,
który
zakładał stworzenie takiej jednostki.
Z pieniędzy, które dostaliśmy na cele projektu
zakupiliśmy: komputery, skanery do pozytywów, negatywów i
slajdów, aparat fotograficzny, kamerę cyfrową, dyktafony,
mikrofony, statywy,
serwer
sieciowy, a także sprzęt służący do przechowywania
danych, co pozwoliło stworzyć jedną z najbardziej nowoczesnych
pracowni digitalizacyjnych w naszym regionie.
Pracownia działa dwutorowo, jednocześnie realizuje założenia projektu,
poprzez digitalizację, archiwizację i opis obiektów przyniesionych
przez Kresowian, jak również digitalizuje obiekty, które są już w
posiadaniu Muzeum.
Od lipca b.r. wyszliśmy w teren, by dotrzeć z kamerą i mikrofonem do
wszystkich,
którzy wyrażą chęć uczestnictwa w naszym projekcie. Przeprowadziliśmy
już około 20
wywiadów m.in. z: Michałem Bystrzyckim, Henrykiem Tumaszem, Józefem
Pawluczykiem,
Zuzanną Wojciechowską, Marią Jabłonowską, Antonim Rudakiem,
Haliną Herman, Alicją Sekułą, Łucją Jaczewską, Mirosławą
Aleksandrowicz, Edwardem Kaliszem, Stanisławem Sienkiewiczem, Janem
Rutkowskim, Ryszardem Czerniewskim, Alicją Tuńską oraz Aliną
Popielawską. Jesteśmy zachwyceni życzliwością, z jaką
spotkała się ta inicjatywa. Ludzie chętnie dzielą się z nami
wspomnieniami i pamiątkami. Ideą
Archiwum jest jak najwierniejsze przekazywanie relacji Kresowiaków,
dlatego nie
ingerujemy w treść wypowiedzi, przedstawiając je w
formie subiektywnych relacji świadków. Przybierają one formę luźnych
wypowiedzi, a także specjalistycznych wywiadów.
Kolekcja cyfrowa „Polacy z Kresów Wschodnich” jest dostępna w
siedzibie Muzeum, a już wkrótce będzie ją można również oglądać na
naszej stronie internetowej.
Podejmiemy również starania, by w przyszłości nagrania
zgromadzone w Archiwum stały się pomocą w nauczaniu i weszły do
programów
wykorzystywanych w szkołach na wszystkich poziomach
edukacji.
Pamiątki przekazywane do zbiorów Muzeum, są traktowane z najwyższą
troską,
zgodnie z obowiązującymi zasadami i przepisami muzealnymi. Obiekty,
które z przyczyn
niezależnych od nas nie trafiają do naszych kolekcji zostają
zarchiwizowane w formie
elektronicznej i oddawane właścicielom. Nasza Wschodnia Kolekcja
Elektroniczna liczy już
4591 zeskanowanych eksponatów.
Na chwilę, obecną odbyliśmy ponad 70 spotkań, a w projekcie wzięło
udział około 50 osób, m.in. Michał Bystrzycki, Zenon Ciechanowicz,
Krzysztof Gargas, Maria Jabłonowska, Łucja Jaczewska, Zbigniew
Janczewski, Janusz Kołakowski, Tadeusz Kowalski, Małgorzata
Kozuń, Małgorzata Kutaj, Stanisław Micewicz, Józef Pawluczyk, Hanna
Koziarek-Pepol,
Milena Piskorska-Blum, Barbara Popielawska, Maria Prorok, Antoni Rudak,
Alicja Sekuła, Stanisław Sienkiewicz, Teresa Stefanowicz, Henryk
Tumasz, Janusz Biedrzycki, Kazimierz Bogucki, Helena Cynalewska,
Kazimiera Lewenda, Mieczysław Pożarski, Jan Rutkowski, Alicja Tuńska,
Mirosława Aleksandrowicz, Tadeusz Andronowski, Tadeusz Bronowski,
Ryszard Czerniewski, Olgierd Tomczonek, Edward Kalisz, Andrzej
Małyszko, Maria Obolewicz, Mieczysław Pożarski, Waldemar Zwierko oraz
Zuzanna Wojciechowska. Do naszych zbiorów trafiły m.in.:
zdjęcia, dokumenty, zeszyty i świadectwa szkolne, a także
ręcznie utkane kapy i obrusy. Niektórzy przekazują nam spisane przez
siebie wspomnienia,
tak jak np. Zenon Ciechanowicz z Giżycka. Swoje wspomnienia przekazał
nam również Antoni
Rudak, pochodzący z Głębokiego na dzisiejszej
Białorusi.
W kolejnych latach, zaplanowaliśmy wykorzystanie zebranych obiektów
historycznych, nagrań, kontaktów, do zorganizowania cyklu spotkań z
polską kulturą, historią
i tradycją Kresów Wschodnich. Uważamy, że najwłaściwszą formą byłyby
tzw. „Żywe
spotkania z historią”, na których sami Kresowiacy, mówiliby o sobie, o
swoich
wspomnieniach. Spotkania muzealne z „żywą historią” skupione będą
wokół polskiej kultury,
historii i tradycji Kresów Wschodnich. Nasze wykłady nie będą
adresowane tylko do byłych
mieszkańców Kresów, ale także dla młodego pokolenia, szczególnie
młodzieży licealnej i
studenckiej. Mamy nadzieję, że wychowana w zupełnie innej
rzeczywistości, młodzież, zrozumie nostalgię za minionym czasem, za
niepowtarzalną atmosferą dawnych Kresów.
Przez pryzmat wspomnień Kresowian będziemy starać się również
przybliżyć ślady bytności
naszych rodaków ze Wschodu na Warmii i Mazurach, to co zrobili dla
tego regionu i jak
zapisali się w jego historii. Mamy nadzieję, że spotkania te będą
niezapomnianą podróżą w
czasie.
W końcowej fazie projektu zaplanowano wystawę dokumentującą życie
repatriantów, jak również międzynarodową konferencję naukową,
prezentującą wyniki badań
oraz sprawozdanie z „akcji terenowej” zbierania wspomnień i pamiątek:
Polacy z Kresów Wschodnich na Warmii i Mazurach. Przenikanie się
dziedzictwa kulturowego jako podstawa
zrozumienia współczesności regionu.
Warmia i Mazury są regionem, gdzie po wydarzeniach II wojny światowej
przesiedlani byli mieszkańcy z Kresów Wschodnich. Do dzisiaj
województwo jest
zróżnicowane kulturowo. Przenikają się tu tradycje: polska, niemiecka,
ukraińska, litewska i
inne. Świadomość różnorodności kulturowej i jej przenikanie się jest
niezbędne do
zrozumienia współczesnego regionu, dlatego podjęliśmy wysiłki, by
przybliżyć
współczesnemu odbiorcy specyfikę naszego regionu.
Mamy nadzieję, że dzięki naszej akcji przybliżona zostanie historia
polskich ziem Wschodnich i losy Polaków przesiedlonych w ramach akcji
repatriacyjnej. Dzięki digitalizacji
i archiwizacji będą mogły służyć nie tylko nam, ale również następnym
pokoleniom. Na dziś
dzisiejszy, możemy pochwalić się sukcesem w realizacji
projektu, który udowodnił jak
wielkie jest
zapotrzebowanie społeczne na tego typu zadania.
Kinga Jackowska |
|
|
|
Kolekcja obrazów
Edwarda Dwurnika:
Artysta urodził się w 1943 r. Jest absolwentem Akademii
Sztuk Pięknych w Warszawie, dyplom w pracowni prof. Eugeniusza
Eibischa w 1970 r. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, grafiką,
projektuje plakaty do swoich wystaw, jest autorem kilkunastu rzeźb. Od
początku swojej twórczości Edward Dwurnik pracuje tworząc cykle,
dokumentując w ten niezwykły sposób rzeczywistość. Dotychczas
namalował ich 26. Wybór obrazów z ośmiu najważniejszych, należy do
zestawu kupionego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa
Narodowego. Stanowi on reprezentatywną kolekcję twórczości artysty od
1973 po 2003 rok. Zestaw zdeponowany był od czerwca 2003 r. w Muzeum
Warmii i Mazur. Od tego też czasu placówka sprawuje nad nim opiekę
konserwatorską i zajmuje się jego promocją. Dotychczas był on
pokazywany na dużych wystawach w Muzeum w Olsztynie, w Galerii „Zamek”
w Reszlu, Muzeum im. Herdera w Morągu, Muzeum w Bytowie, Galerii w
Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie.
Zakup obrazów Dwurnika stwarza Muzeum Warmii i Mazur niezwykłą okazję
wzbogacenia swojego zbioru polskiego malarstwa współczesnego o tę
istotną kolekcję. Będzie ona prezentowana w placówkach muzealnych
regionu i Polski. Zainteresowanie tą kolekcją jest w kraju duże.
Wystawy dorobku tego artysty stanowią bowiem niezwykłą lekcję historii
i są bardzo dobrze odbierane przez wszystkie pokolenia miłośników
sztuki. Opowiadają, często ironicznie, o życiu w Polsce w latach 70.,
zrywie „Solidarności”, stanie wojennym, absurdach i politycznych
zawiłościach lat 90.
Bogdan Stefanów, Przylot, 2007, olej, płótno
Bogdan Stefanów (1940-2007) był absolwentem Państwowej
Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Przyjechał do Olsztyna w
1967, by odpracować przyznane mu przez Wydział Kultury i Sztuki Urzędu
Wojewódzkiego w Olsztynie stypendium i związał się z naszym miastem na
zawsze. Początkowo etatowy pracownik Wojewódzkiego Domu Kultury,
szybko dał się poznać jako świetny malarz i ceramik.
Muzeum od lat kolekcjonuje prace olsztyńskich artystów, zwłaszcza tych
których dorobek twórczy wpisał się trwale w historię sztuki naszego
miasta i regionu. Do nich należy Bogdan Stefanów, którego oryginalne
malarstwo było jednym z ciekawszych zjawisk ostatnich dekad. Praca
„Przylot” należy do ostatnich obrazów artysty i jest wspaniałym
uzupełnieniem istniejącej w Muzeum kolekcji jego malarstwa.
Renata Zimnicka-Prabucka, Więzienie, 2005, akryl,
płótno,100x140 cm
Do tradycji należy gromadzenie dzieł, które zdobyły Grand Prix na
Olsztyńskim Biennale „O Medal Prezydenta”. W V edycji Biennale
wyróżnienie to otrzymał obraz Renaty Zimnickiej-Prabuckiej
„Więzienie”. Artystka (ur. 1972) jest absolwentką Wydziału
Artystycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Olsztynie. Dyplom zdobyła
w pracowni malarskiej prof. Janusza Kaczmarkiego, od 2001 roku
prowadzi zajęcia z malarstwa w Katedrze Sztuk Pięknych Uniwersytetu
Warmińsko-Mazurskiego. Nagradzając obraz jury podkreśliło (...)”
wysokie walory artystyczne, śmiałą kompozycję, w której artystka
brawurowo rozegrała kontrasty mrocznych płaszczyzn poprzerywanych
kilkoma mocnymi akcentami intensywnego koloru (...)”. Zakup tej pracy
uzupełni kolekcję malarstwa olsztyńskich artystów i wzbogaci swoistą
dokumentację Biennale w zbiorach Muzeum |